Teraz czytasz
Edukacja domowa – 10 wyjątkowych zalet

Edukacja domowa – 10 wyjątkowych zalet

Najpierw nosimy pragnienie w sercu, później dziewięć miesięcy pod sercem. Potem przyjście na świat – powitanie i nasze życie zupełnie się zmienia. Dziecko zaczyna siadać, raczkować, stawiać pierwsze kroki. Później uczy się mówić i śpiewać, odróżnia kolory, liczy, biega, nawiązuje pierwsze relacje… I już zaraz, za moment, zawsze jakby zbyt szybko pojawia się myśl: jakie wybrać przedszkole, do której szkoły zapisać nasze dziecko? 


A gdyby tak w ogóle nie posyłać dziecka do szkoły?

W Polsce coraz bardziej popularną formą nauczania staje się edukacja domowa. Według prawa w naszym kraju istnieje obowiązek edukacji, jednak można go spełniać poza szkołą. W praktyce dziecko zapisane jest do konkretnej placówki, w której zdaje egzaminy, jednak edukację pobiera w domu, i nie tylko…



Ale czy edukacja domowa jest dla wszystkich, dlaczego w ogóle warto o niej pomyśleć i jakie są zalety takiej formy nauczania?


1. Czas

Ucząc w trybie edukacji domowej zyskujemy dużo czasu. Nie tracimy go na dojazdy (bywa, że zajmuje to nawet dwie godziny dziennie!), na sprawdzanie obecności, odpytywanie, uczenie się rzeczy bezwartościowych, czy tych, które są poza kręgiem zainteresowania naszych dzieci.


2. Relacje

ED daje nam dużo możliwości i czasu na budowanie głębokich relacji rodzinnych i przyjacielskich. Jako rodzice jesteśmy głównym autorytetem dla naszych dzieci, zaś rodzeństwo ma szansę na stworzenie głębokich więzi, gdyż spędza ze sobą naprawdę sporo czasu (a nie tylko wieczory i weekendy). Relacje te bywają burzliwe, jednak przebywając wciąż ze sobą trzeba też nauczyć się rozwiązywać konflikty, przepraszać i przebaczać, szukać kompromisów. Jeśli zaś chodzi o relacje przyjacielskie, dzieci w edukacji domowej często tworzą mniej przypadkowych więzi koleżeńskich, ale za to głębokie relacje z kilkoma wybranymi osobami.



3. Wolność

Edukacja domowa daje nam dużo wolności. Możemy wybrać gdzie, kiedy i jak chcemy się uczyć, a także… kiedy mamy wakacje. Nie jesteśmy przywiązani do ścisłego harmonogramu dnia. Nie musimy zrywać się o świcie, by zaraz po siódmej pędzić na autobus lub wsiadać do samochodu. Jeśli z jakiegoś powodu dzieci mają gorszy dzień, możemy zrobić sobie po prostu wolne i zająć się np. czytaniem ciekawych książek, albo spędzić cały dzień w lesie. Wolność dotyczy też samego zakresu nauki, bo choć uczniów w edukacji domowej obowiązuje podstawa programowa, to jednak mamy większe pole do manewrowania choćby z wyborem lektur.



4. Wartości

Jako rodzicom zależy nam wychowaniu dzieci w wartościach. Wybierając edukację domową mamy pewność, że przekaz środowiska wychowawczego będzie spójny i klarowny.


5. Odkrycie i rozwijanie pasji

Zapytaliśmy niedawno uczennic, które rozpoczęły swoją przygodę z edukacją domową na poziomie liceum, o to, co dała im rezygnacja ze szkoły. Odpowiedziały bez namysłu: dopiero teraz miałyśmy czas i możliwość, by zastanowić się, co tak naprawdę lubimy i chcemy robić.

Czas na odkrywanie i rozwijanie pasji jest bezcenny. Zazwyczaj kiedy dziecko nie radzi sobie z jakimś materiałem, ma złe oceny np. z matematyki, szukamy dla niego korepetytora z tego przedmiotu. Jeśli zaś jest dobre np. w języku polskim, nie pochylamy się nad tym tematem. Inaczej wśród rodziców z edukacji domowej. Praktyka pokazuje, że wielu z nich w takiej sytuacji szukać będzie nauczyciela – mistrza w zakresie przedmiotu, którym dziecko jest zainteresowane, by mogło rozwijać i doskonalić swoje pasje. Zaś przedmiot, z którego ma gorsze oceny, pozwoli po prostu “zaliczyć”.



6. Sen

Dzieci w edukacji domowej mają czas porządnie się wyspać. Brzmi śmiesznie? Nie dla nastolatków. Badania z zakresu neurodydaktyki pokazują, że dzieci w tym wieku potrzebują o wiele więcej snu, niż nam się wydaje. Ich mózgi są wówczas w fazie intensywnego rozwoju. Naturalną sytuacją dla nastolatków jest to, że lepiej funkcjonują w godzinach wieczornych, niż porannych. Ich mózgi “budzą się” później niż mózgi ludzi dorosłych. Uczniowie starszych klas nie są więc w stanie przyswajać wiedzy na lekcjach w godzinach porannych. Wysypianie się nie jest lenistwem, a potrzebą organizmu na tym etapie rozwoju.


7. Indywidualne podejście

O indywidualne podejście i zauważenie potrzeb każdej osoby łatwiej w mniejszej grupie. Nie wszystkie dzieci uczą się w ten sam sposób. Są takie, które wciąż muszą się ruszać, by przyswajać wiedzę. Inne potrzebują absolutnej ciszy i koncentracji, jeszcze inne to typowi “wzrokowcy” – jak nie zobaczą, nie uwierzą – i nie zapamiętają.



8. Uczyć można się wszędzie

Przyroda w lesie? Czemu nie! Historia w muzeum i na rynku starego miasta? Jak najbardziej! Uczyć możemy się wszędzie i o każdej porze. Zdobywanie wiedzy to nie tylko podręczniki i szkolna ławka. Możliwość doświadczenia, działanie na wszystkie zmysły oraz wywołanie emocji sprzyja uczeniu się. O wiele łatwiej wzbudzić zainteresowanie i wywołać przyjemne emocje prowadząc edukację w terenie. Edukacja domowa daje tę możliwość, że sami zarządzamy czasem przeznaczonym na naukę.



9. Bez ocen i rywalizacji

“Uczymy się nie dla ocen i szkoły, a dla życia”. Ileż razy słyszeliśmy to zdanie w czasie naszej edukacji? Jednakże ostatecznie rok szkolny kończyliśmy ze świadectwem, podliczoną średnią i miejscem w rankingu klasowym. Ucząc dzieci w domu tej rywalizacji jest mniej, nie stawiamy ocen, nie robimy sprawdzianów. Wprawdzie uczniów obowiązują roczne egzaminy klasyfikacyjne i ostatecznie otrzymują ocenę końcoworoczną. Jednak tej oceny nawet nie muszą znać. Zaś rodzice, oprócz odebrania świadectwa szkolnego, które jest dokumentem, mogą też sami wypisać dziecku “świadectwo”. Bez ocen, za to wymieniając postępy jakich dziecko dokonało, jego zalety, szczególne zainteresowania itd.


edukacja domowa

10. Rozwijanie samodzielności i odpowiedzialności

Uważamy, że każdemu rodzicowi zależy na tym, aby oprócz wykształcenia, jego dziecko posiadało także szereg umiejętności, których program szkolny nie obejmuje. Warto przy tej okazji zastanowić się czego tak naprawdę chcemy nauczyć nasze dzieci. Najczęściej padają takie odpowiedzi jak: gotowanie, pranie, dbanie o swoje zdrowie i o dom, relacje międzyludzkie, umiejętność komunikacji, przedsiębiorczość i edukacja finansowa, umiejętność planowania. W edukacji domowej możemy swobodnie dysponować naszym czasem. Nie musimy zaraz po śniadaniu siadać do lekcji, ale najpierw zająć się wspólnie uporządkowaniem domu. W ciągu dnia możemy razem ugotować obiad, a oprócz nauki historii czy matematyki możemy rozmawiać o finansach, uczyć jak być przedsiębiorczym.

Dzieci uczące się w domu dosyć szybko przejmują odpowiedzialność za swoją edukację. Same planują egzaminy, rozkładają sobie materiał do nauki. Wiedzą, że to od nich zależy jak i kiedy się uczą.


Warto przy tej okazji zastanowić się czego tak naprawdę chcemy nauczyć nasze dzieci. Najczęściej padają takie odpowiedzi jak: gotowanie, pranie, dbanie o swoje zdrowie i o dom, relacje międzyludzkie, umiejętność komunikacji, przedsiębiorczość i edukacja finansowa, umiejętność planowania.


Czy edukacja domowa nie ma zatem żadnych wad i czy jest dla wszystkich? Jak każdy sposób na życie – ma swoje blaski i cienie, plusy i minusy. Jeśli jednak po głębszym zastanowieniu się, widzisz więcej plusów, to może oznaczać, że edukacja domowa to doskonały wybór właśnie dla Ciebie i Twojej rodziny! Warto spróbować.

Czytaj dalej:

Jak muzyka klasyczna wpływa na rozwój dziecka?

Dyscyplina w wychowaniu – o tym, dlaczego jej potrzebujesz!


Zobacz komentarze (0)

Pozostaw odpowiedź

© 2019 Enfemine. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Regulamin i polityka prywatności Kontakt

Wróć do początku